© 2009 - 2017 Liga Biblijna w Polsce Polityka cookies | realizacja medox.pl

Czytaj więcej...Nastolatki, zbuntowane, szukające tylko imprez i dobrej zabawy. Tak wielu myśli o młodym pokoleniu. Są tam jednak ludzie, którzy jak Wiktoria, zadają pytania życia. To fascynujące, że Biblia, którą wielu określa jaką „produkt tamtej epoki” stała się dla niej czymś aż tak atrakcyjnym i… zmieniającym.

Jezus Chrystus jest Moim Panem i Zbawcą, który umarł za moje grzechy. Fragment Ewangelii Jana 3,16 mówi, że Bóg tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Codziennie staram się karmić Słowem Bożym. Zaczynając czytać, proszę Boga o mądrość, abym zrozumiała co chce mi poprzez Słowo powiedzieć. Czytanie Pisma Świętego zaczęłam w sumie całkiem niedawno, ale tuż przed, dostałam mądrą wskazówkę, żebym zaczęła od Ewangelii Jana... Zawiera wiele praktycznych wskazówek do zastosowania w życiu codziennym.

Czytaj więcej...Sławek z Moniką i dziećmi przeprowadzili się do Grajewa w listopadzie 2013 roku w bardzo konkretnym celu: założyć Kościół. Dla tego powołania i wizji oboje pozostawiają swoją dotychczasową pracę zawodową i rodzinną miejscowość położoną kilkadziesiąt kilometrów dalej. Rozpoczynają pracę misyjną wysłani i wspierani przez Kościół Zielonoświątkowy w Białymstoku oraz Program Zakładania Zborów Ligi Biblijnej.

Grajewo to 22 tysięczne miasto położone w północno wschodniej części kraju. Sytuację oraz nastroje panujące wśród mieszkańców miasta trafnie oddaje tekst napisany przez reportera brytyjskiego Guardiana, który w tym celu pojechał tam osobiście: „Grajewo znajduje się na drodze tirów zmierzających do Kaliningradu i na Litwę. Główni pracodawcy w okolicy to mleczarnia, fabryka płyt meblowych i wytwórnia paszy dla zwierząt. Stopa bezrobocia wynosi tam blisko 18 procent.

Czytaj więcej...Bóg w swej łasce dał mi wiele radości, gdy na własne oczy mogłem oglądać jak moja mamuzia przyjmuje chrzest wiary. Sam chrzest to wielka radość, ale w tych okolicznościach był finałem wytrwałych modlitw, żeby jej chrzest był w ogóle możliwy. To niesamowite, co czyni Bóg, gdy my robimy to, co mamy robić.  To świadectwo pisaliśmy wspólnie moimi rękoma, było przy tym sporo łez, ale też i radości i modlitwy.

Urodziłam się i wychowałam w rodzinie katolickiej. Moja mama była kiedyś osobą tradycyjnie religijną i starała się nam wszystkim (miałam pięcioro rodzeństwa) przekazać takie wartości. Bardzo szybko założyłam własną rodzinę, szybko też pojawiły się starsze dzieci. Problemy w małżeństwie (picie męża) i mnóstwo stresu sprawiły, że moje serce zatwardziło się na Boga zupełnie. Po latach, gdy dzieci podrosły, dwójka moich synów została świadkami Jehowy. Nie podzielałam ich poglądów, ale byli już pełnoletni i sami mogli decydować. Zachowanie synów wcale mi nie pomagało zmienić stosunku do Boga. Widziałam ich fanatyzm, zapominali o wszystkim i wszystkich. Nowa religia stała się najważniejsza.

Czytaj więcej...Po raz pierwszy Krzysztof spróbował alkoholu mając zaledwie dziesięć lat. W domu było go dużo. Spróbował po raz pierwszy, kiedy ojciec zabrał go do jednej z osiedlowych melin. Jakiż był wtedy dumny, że mógł pić z kolegami ojca. Wtedy nie zdawał sobie jeszcze sprawy, że właśnie uruchomił proces swojego traumatycznego uzależniania.

Ten pierwszy raz spodobał mi się tak bardzo, że aby móc wrócić do nowych kolegów zacząłem kraść pieniądze z domu, zbierać butelki w pobliskim barze, a z czasem okradać też innych. W wieku czternastu lat rzuciłem szkołę twierdząc, że idę do pracy, a dalsze nauczanie nie jest mi potrzebne. Sprowadzając swoich kolegów zacząłem oficjalne picie w domu i to za zrabowane pieniądze. Przyszła pierwsza tragedia – umarł mój ojciec, mój autorytet. Żal topiłem w podwójnych dawkach alkoholu, a matka nie mogła już na to patrzeć. Zostałem poddany przymusowemu leczeniu w Gorzycach, a miałem dopiero osiemnaście lat i jeden miesiąc. Tam poznałem mężczyznę, który chodził po salach i zapraszał na ciastko, kawę i rozmowy o Bogu. Nie wiedziałem, co to ma znaczyć, ale ogarniająca mnie nuda i chęć zjedzenia słodyczy przeważyły.

Liga Biblijna w Polsce
Aleja Warszawska 352
39-400 Tarnobrzeg

Konto misyjne
PLN: BZWBK 59 1090 2750 0000 0001 3413 8560
EU: BZWBK PL 43 1090 2750 0000 0001 3413 8460
GBP: BZWBK PL 89 1090 2750 0000 0001 3413 8505
USD: BZWBK PL 31 1090 2750 0000 0001 3413 8482
SWIFT: WBKPPLPP

© 2009 - 2017 Liga Biblijna w Polsce Polityka cookies | realizacja medox.pl