Księgarnia Internetowa

 

Nowości w Lidze Biblijnej

O nas

Jesteśmy międzynarodową organizacją misyjną istniejącą od 1938 roku. Działamy w osiemdziesięciu krajach na całym świecie. W Polsce nasza służba rozpoczęła się w 2001 roku. Jesteśmy gotowi współpracować z każdym, dla kogo Jezus Chrystus jest Panem i Zbawicielem. Naszym celem jest rozpowszechniane Pisma Świętego i uczenie ludzi, jak z niego korzystać. Wierzymy, iż Boże Słowo jest skutecznym narzędziem do głoszenia Ewangelii.
Więcej …

Szukaj

Czy samotność ma jakieś plusy?

Czy samotność ma jakieś plusy?HAITI:

Na Haiti wiele rodzin żyje na terenach, gdzie sytuacja ekonomiczna jest bardzo trudna. Obecna jest tam także silna tradycja voodoo. Niedostatek jedzenia to odwieczny problem, ludzie są głodni i zrozpaczeni. Tak wygląda sytuacja społeczna na Haiti. Na tej właśnie wyspie mieszka Anel.

Zaufanie Jako mały chłopiec Anel złożył swoje zaufanie na swoim bracie - oczekując, że ten będzie go prowadził. "Mając nadzieję na lepsze życie opuściliśmy naszych rodziców, którzy mieszkali w Port-au-Prince" - mówi Anel. "Odtąd mieszkaliśmy razem w małym, wynajmowanym pomieszczeniu, a mój brat zdobywał pieniądze kradnąc samochody." Jednak przestępczy styl życia jego brata został wkrótce zdemaskowany. Pewnego dnia został zatrzymany przez policję i wylądował w więzieniu.

Odrzucenie

Anel po raz pierwszy w swoim życiu pozostawiony sam sobie był zrozpaczony. "Sprzedałem rzeczy mojego brata, żeby zapłacić za niego kaucję. Kiedy wyszedł na wolność chciał mnie zastrzelić, bo sprzedałem wszystkie jego wartościowe przedmioty." Zdradzony przez brata i w obawie o swoje życie Anel spędził kilka kolejnych tygodni śpiąc na stacji kolejowej - pragnąc ukojenia dla złamanego serca. "Przez tydzień spałem też na podłodze w kuchni, co doprowadziło mnie nawet do myśli o samobójstwie."

Nowa droga

Anel był bezdomny, głodny i samotny, a mimo to Bóg miał wobec niego plan. Anel znalazł schronienie i posiłek u swojego wujka, który mieszkał w okolicy. To zmieniło jego życie na zawsze. Nie wiedział, że jego wuj jest chrześcijaninem, nawet więcej - biblijnym Filipem, którego przepełnia miłość i współczucie. Kiedy podzielił się z Anelem Ewangelią - bo cóż może być ważniejszego niż to - ten poczuł, że opuszcza go samotność. "Porzuciłem myśl o popełnieniu samobójstwa i odnalazłem nową rodzinę w Chrystusie. Jak wielką łaskę ma Bóg!"

Ratunek

Anel cieszy się, że teraz jego codziennym chlebem jest Biblia i że swoje zaufanie buduje się na Chrystusie, nie człowieku, choćby najbliższym. Teraz on sam jest przepełniony wielką pasją, aby zdobywać innych i dzielić się przesłaniem o zbawieniu. "Chcę przynosić nadzieję sierotom i tym, którzy myślą o samobójstwie." Jeżeli sam zostałeś uratowany, jak możesz nie ratować innych?

"Ten mówi do Pana: Ucieczko moja i twierdzo moja, Boże mój, któremu ufam." (Psalm 91:2)

 
(C) 2009 - 2010 Liga Biblijna w Polsce | realizacja medox.pl | projekt grafium.com.pl